Kategorie
Technorozważania

Masowa adopcja technologii

Felieton ukazał się w Polska The Times 27marca 2020 r.

„Jacek! Jak tu się podgłaśnia?” zapytała mnie babka kiedy kupiliśmy nowy telewizor. „Trzeba pilotem, w telewizorze gałki nie ma”. Były to jakieś lata dziewięćdziesiąte i zafundowałem babci rewolucję technologiczną w ramach uzupełnienia ówczesnej terami szokowej. Gałka była, ale ukryta za klapką, a ja posłużyłem się tym fortelem aby owa rewolucja miała szanse się dokonać. Udało się i choć stale świadczyłem usługę wsparcia technicznego w strojeniu kanałów, które kablówka non stop mieszała, ponieważ , programy musiały mieć określoną kolejność.

Kategorie
Technorozważania

Póki my żyjemy

Felieton ukazał się w Polska The Times 20 marca 2020 r.

„Mówisz mi tu o transformacji cyfrowej, jakiejś automatyzacji i robotyzacji. Po co mi to?” rzekł właściciel Firmy po mojej godzinnej tyradzie o nowoczesnych technologiach w biznesie. „Zobacz – wskazał salę za szybą – tu siedzi 40 pracowników, oni mi te segregatory posortują, powycinają z dokumentów co trzeba i zrobią raport za niewygórowane pieniądze. Dziękuję za prezentację, ale nie wchodzę w to.” Hm. Zadzwonić do niego dziś, w obecnej coronosytuacji to jak dobicie leżącego. Chyba się powstrzymam, nie miałbym odwagi zapytać co u niego.

Kategorie
Technorozważania

Manipulacja

Felieton ukazał się w Polska The Times 13 marca 2020 r.

Maszynista powoli, z gracją przestawiał nastawnik jazdy tak, aby pasażerowie spokojnie mogli pić w swoich przedziałach rozdaną właśnie herbatę i kawę. Pilot z niezwykłą wprawą reagował sprawnymi ruchami wolanta i pedałami steru kierunku na gwałtowne porywy wiatru podchodząc do lądowania. Kierowca autobusu nr 523, mając na uwadze pasażerów stojących, hamował delikatnie, ale skutecznie. Ach, jakżeż ci fachowcy sprawnie manipulują doprowadzając swoje zadania do szczęśliwego końca.

Kategorie
Technorozważania

Sztuczna inteligencja w edukacji

Felieton ukazał się w Polska The Times 6 marca 2020 r.

Każdy kojarzy tę parę i ich skrzekliwe, metaliczne głosy. R2D2 i C-3PO z Gwiezdnych Wojen, to chyba najbardziej znane inkarnacje robotów budowanych na nasze podobieństwo. No może mały R2D2 niekoniecznie na zewnętrzne, ale pod względem emocji czy złośliwości już tak. W filmie były to roboty do pomocy, obsługi i walki. A czy mogłyby one stanąć w szkole i zastąpić sorkę od gegry?